Wypracowany piękny amur w rękach Jakuba Sołtysiaka.

Zapraszamy na relacje którą nadesłał do nas klubowicz Jakub Sołtysiak. Jakub wybrał się na pobliską wodę w zapolowaniu na pięknego amura. Woda na której się znajdował to zbiornik porośnięty więc  bardzo wymagający. Wybierając się nad taki zbiornik znalezienie, wytypowanie odpowiedniego dla siebie miejsca do położenie zestawu nigdy nie jest łatwe. Jakub cel osiągnął i znalazł odpowiednie dla siebie miejsca w których umieścił swoje zestawy. Czyste twarde place bo takie sobie wytypował nęcił kulkami, orzechem tygrysim i kukurydzą. Na włosie wylądowała kombinacja skorupiaka kulki tonącej z pop- upem i truskawki krem podwieszona kulką pływającą.  Jak widać na załączanym obrazku odpowiednie wytypowanie miejscówki plus dobranie przynęty zaowocowało pięknym amurem. Mega gratulacje dla Jakuba a was zapraszam do relacji naszego klubowicza i galerii zdjęć …

… Po dłuższej przerwie postanowiłem wybrać się na krótką zasiadkę nad pobliską wodę. A więc 10 czerwca ok godz. 17 dojechałem na miejsce, rozbicie obozowiska i można płynąć szukać miejscówek. Zbiornik ten nie należy do łatwych z powodu bardzo dużej ilości podwodnej roślinności. Pływając szukałem czystych placy dna chodź nie ma ich tam za wiele. Udało mi się znaleźć dwa takie miejsca, jedno ok 1,2m z twardym żwirowym dnem i pokruszonymi muszlami, tam właśnie powędrował zestaw 16mm + 10mm pop up Skorupiaki. W koło zestawu rozrzuciłem dwie garstki kulek 16 i 20mm i garstkę orzecha tygrysiego. Drugie miejsce to ok 1,5m z delikatnym na mułkiem. Tam postanowiłem łowić na zestaw 20mm + 15mm pop up truskawka krem. Nęciłem tam ok 1,5kg kukurydzy i trochę kulek 20mm, wszystko zalane liquidem truskawka krem. Branie nastąpiło nad ranem na zestaw ze skorupiakiem, byłem przekonany że to jakiś mały karpik. Po wypłynięciu po rybę okazało się że jednak nie jest to taka mała ryba. Długi bardzo wyczerpujący hol dał mi o poranku w kość. Dodam że tuż przed zasiadką kupiłem nowe kije 8ft 2,25lb. Był to jeden z lepszych holi jakie miałem w życiu ponieważ było czuć każdy ruch ryby, mega odczucia. Polecam każdemu krótkie miękkie kije do pontonu. Okazało się że to amur który warzył 16,6kg. Po sesji zdjęciowej ryba wróciła z powrotem do wody. Przez kolejną dobę nie wydarzyło się już nic. Zasiadka trwała dwie doby i dała mi jedną mega waleczną rybę.