Odwiedziny z przytupem Starego Stawu klubowicza Angelo .

Są takie wody że wracamy tam zawsze chętnie. Macie swoje ulubione miejsca na których spędzacie swoje zasiadki ??? Klubowicz Angelo wybrał się wraz z przyjacielem i ukochaną na Stary Staw. Wodę która na karpiowym szlaku jest ich częstym przystankiem. Zapraszam do recenzji i galerii zdjęć .

 

Siemanko. I jak wspominałem w ostatnim artykule, odwiedziłem Stary Staw i pocisnęliśmy z kolegą Adamem na MAXA !!! Do rzeczy…
12.08 po pracy w autko i jedziemy na Ss z Dominiką, na miejscu czeka już na mnie kolega z żoną, melduję się ok 18.30 . Rozkładamy obozowisko i zestawy lecą do wody…
Na włosie :
Ananas 20mm+ orzech
Zimna woda 20mm+dumbels
Kryll 20mm+ Pkt.G
Pierwszy wieczór minął przy grillu i drinku, niestety bez aktywności ryb.
Kolejny dzień, przerzucamy zestawy i już po ok. 2h u mnie piękna rola-niestety ryba się spina…
Kolejne branie tym razem u Adama i też spina…
No cóż, czekamy dalej lecz już bez dźwięku sygnalizatorów, aż do godziny 22.30. Siedzimy z właścicielami -Olą i Piotrem przy grillu i nagle Adama sygnalizator zaczął „działać” !! Zaciął rybę i hol… po ok.2 minutach holu mój sygnalizator zaczyna się drzeć !!! Pierwsza myśl- Adama karpik w moich zestawach no cóż, ale po chwili patrzymy żyłka kolegi całkowicie oddalona w drugą stronę od mojej, szybka reakcja i jest hol !! Adam wyciąga już swojego kapiszona na mate i podczas holu słyszę, że po zważeniu ma 18+. Po krótkiej chwili moja bestia jest w podbieraku, ważymy iiii…. jest 18+ !!!! Jest nowe PB w końcu ! Aż ciężko było nam uwierzyć 2 ryby praktycznie jednocześnie holowaliśmy i 2 ryby tej samej wagi. MEGAAA ! I w końcu worek się rozwiązał, do samego końca doławialiśmy systematycznie piękne ryby, trafił się również ładny amur( dał popalić przy podbieraku heh). I nawet na Dominikę przyszedł czas, bo ona też wyjęła swojego ładnego kapiszona ok.6-7kg. I tak zakończyła się nasza niemalże wymarzona zasiadka na Starym Stawie. Z uśmiechami i podniesionymi głowami wróciliśmy do domów by planować już kolejny wypad.