V Puchar MasterClass NG24.pl na Łowisku Wodna Kraina w wykonaniu klubowicza Piotra Ziemki, Gratulacjię.

Relacji z zawodów ciąg dalszy. Tym razem na ziemiach Mazowsza odbyły się zawody karpiowe, V Puchar MasterClass NG24.pl. Nasz klubowicz wraz z przyjacielem postanowili uczestniczyć w zawodach i poniżej pochwali się swoją recenzją. Świetny sukces jaki osiągnęli był doprawiony smaczkiem pogodowym ale tak to już bywa z naszą pogoda iż potrafi ona spłatać figle. Po losowaniu stanowisk szybkim rozeznaniu wody czas do pracy. Chłopaki przygotowali się amurowo co przyniosło zamierzony efekt w postaci pięknych złowionych amurów i 3 miejsca na pudle, a wszystko w słodkich aromatach. O szczegółach owych zmagań zapraszam do artykułu poniżej, zapraszamy …

… Przeglądając jeden z portali społecznościowych znalazłem informacje o zawodach karpiowych V Puchar MasterClass NG24.pl na Łowisku Wodna Kraina w miejscowości Wilga. Bardzo zainteresowały mnie te zawody ponieważ łowisko to znajduję się niecałe 70km od mojego miejsca zamieszkania. Po krótkiej analizie za i przeciw sięgam za telefon i dzwonię do mojego serdecznego przyjaciela Huberta Michalaka z Klubu MEUS Polska czy ma wolny czas i ochotę na zawody w terminie 22.08 – 26.08.2018r zgodził się bez chwili zastanowienia. Do czasu zawodów przeglądaliśmy strony internetowe i fora w celu rozeznania co w Łowisku Wodna Kraina pływa. Informacji o rybach nie znaleźliśmy zbyt wiele ponieważ jest „świeże” od około 2 lat otwarte dla karpiarzy. Znaleźliśmy informacje o karpiach do 18kg i dużej populacja amura. Wybraliśmy taktykę sypiemy na grubo kukurydzy i orzecha tygrysiego z domieszką kulek zalewając słodkimi liquidami. Zakupiliśmy kukurydzę i orzecha tygrysiego, każdy z nas przygotował po około 35l kukurydzy i 35l orzecha tygrysiego. Na łowisku w dniu 22.08.2018r stawiło się 12 ekip z różnych województw (zapisanych było 20), po konsultacjach z drużynami organizatorzy zmieniają rozkład stanowisk aby każdy miał jeszcze więcej miejsca na wielkiej 36h wodzie. Losowanie było dla nas łaskawe, wylosowaliśmy stanowisko nr 2, na które można wjechać i zostawić samochody. Stanowiska 10, 11, 12 były rozwożone kładem z przyczepką. Na przygotowanie się do startu zawodów mieliśmy 2h, które w zupełności wystarczyły nam na rozłożenie namiotu, wędek, pontonu, modelu zdalnie sterowanego oraz przygotowanie zanęty. Ja postawiłem na zanętę w proporcjach 4 łyżki kukurydzy, 3 łyżki orzecha, 2 łyżka konopi, 5 garści kulek Donald 20mm wszystko zalane liquidem Donalda, na zestaw wyszło około 3kg zanęty. Przyjęliśmy taktykę wywożenia zestawów co 8h chyba że brania będą częstsze. Wybiła godzina 14:00 wszyscy ruszyli na wodę celem sondowania i stawiania markerów, okazało się że woda na naszym stanowisku to blat około 1.70 cm +/- 10cm. Wybraliśmy dwa miejsca oddalone około 40m i dwa około 90m. Markery zasypaliśmy z pontonu i położyliśmy zestawy czekając na branie. Do godziny 20:00 nic się nie działo przewozimy zestawy dosypując zanęty i czekając na nocne brania i ochłodzenie bo w dzień temperatury sięgały około 30 stopni Celsjusza. Piękna pobudka o 6 rano na prawej wędce (dalszy marker)  delikatne pip pip pip odczekanie 2-3 minuty i delikatna rolka pip pip pip umożliwia zacięcie ryby, walka trwała około 15 minut moim oczom ukazuje się piękny amur a Hubert profesjonalnie podbiera mi go do podbieraka, myślę sobie jest duży po szybkich fotach i ważeniu mam nowe PB 15,800 i jak na razie big fisha zawodów, szybka wywózka czekamy na dalsze brania. Do wieczora nic się nie dzieje, przewozimy zestawy około 20:00 i czekamy na nocna brania. 4:20 piękna rolka u Huberta na prawej wędce (dalszy marker) wyskakujemy z łóżek na bosaka i lecimy do wędki zacina i siedzi ryba, która po krótkim holu ląduje na macie z wagą 7kg. U mnie na wędkach cisza więc idziemy dalej spać. Budzimy się około 8:00, śniadanko, kawka i rozmyślenia czy zmieniamy taktykę czy czekamy co się będzie działo bo dzisiaj 24.08 i ma zacząć się załamanie pogody. Decydujemy się na dalsze nęcenie pod 4 markery i zestawy pod 4 markery. Godzina 14:40 Hubert wyciąga karasia o wadze około 1,5kg, od sędziów dowiadujemy się że to maluch bo są tu dużo większe sięgające masą do 2,5kg. Lekkie pip. podnosi swingera prawej wędki zacina siedzi ale to na pewno nie karaś lekko idzie do brzegu ale czuć moc i uderzenia o strzałówkę około 20m od brzegu zaczyna się prawdziwa jazda ryba robi piękne odjazdy w pewnym monecie ukazuje nam się ogon amura z olbrzymią płetwą, mówię do Huberta jest dużo większy od mojego amura będzie około 20kg. Walka trwa dobre 30 minut podbieram rybę Hubertowi wkładamy do kołyski kilka fotek, sędzia zapisuje wynik 20,675 Big Fish MasterClass oraz udokumentowana pierwsza ryba ponad 20kg z Łowiska Wodna Kraina.  Szybka rozmowa z Hubertem wywozimy wszystkie zestawy na dalsze markery. Jest godzina 17:25 idzie załamanie pogody wiatr się zrywa chmury „płyną” w naszym kierunku, Hubert mówi że musi iść do łazienki więc zostaje sam z wędkami, mija 10 minut wiatr się lapie się za namiot dobijam śledzie chwytam pałąk przy wejściu wiatr zmienia kierunek o 180 stopni uderza w tył Foxa Royale XXL i odrzuca mnie z namiotem na 2 metry w kierunku podów z wędkami łapię za telefon dzwonię po Huberta że namiot poleciał jest cały połamany zaczepy ze śledziami zostały w ziemi. Hubert pojawia się po 2 minutach zaczyna padać wieje ale już lżej, chowamy wszystko do samochodu. Nasza radość z pięknego amura Huberta nie trwała zbyt długo bo nie mamy namiotu musimy spać w samochodzie a jeszcze 2 doby przed nami. Przewozimy zestawy około 21:00 idziemy spać, pobudkę mamy około 5:30 Hubert łapie karpia z wagą 10kg. Zestawy przewozimy około 10:00. Około godziny 18:00 zaplanowane zastały pokazy rzutowe wędką Husaria 13ft 3,5lb oraz pokaz kamer podwodnych firmy AquaVu, rzuty Husarią latały na około 200m dla mnie wyniki bardzo dobre, podobno da się tą wędką rzucić na około 250m. Pokazy trwały około 30 minut po oddanym rzucie Husarią stwierdziłem że idę się odświeżyć do łazienki. Po powrocie widzę tłum na naszym stanowisku pokazy zostały przerwany Hubert wyciąga amura 13kg na moją wędkę. Przewozimy zestawy około 20:00 i czekamy na ryby. Godzina 21:00 delikatne pikk i piękna rolka znowu z mojej prawej wędki myślę sobie karp jak nic amury brały strasznie delikatnie po 10 minutowym holu wyłania się piękny azjata z wagą 10kg. Wyniki pierwszej trójki zawodów przed ostatnią nocą są bardzo zbliżone, przetasowania są ciągłe. Idziemy spać czekając na brania lecz zmieniająca się pogoda i ciągle zmieniające się kierunki wiatru nie były dobrymi prognostykami. Budzimy się bez pika w nocy około 6:00 przewozimy ostatni raz zestawy i czekamy na rybę, 9:00 Hubert ma piękny odjazd też na prawej wędce zacina siedzi ryba po 10min holu ląduje karp 9.100kg do końca zawodów tj 10:00 nie mamy już brania. Wszystkie moje ryby złapane zostały na 3 ziarenka orzecha tygrysiego dipowanego w Donaldzie.

Pakujemy sprzęt i jedziemy pod wiatę na ogłoszenie wyników. Zajmujemy 3 miejsce wygrywając 2 parasole Cover z narzutami firmy 4Success,  Hubert za Big Fish MasterClass (amur 20,675kg) dostaje 30kg kulek zanętowych, ja dostaję wędkę Husaria 13ft 3,5lb firmy 4Success za Big Fish zawodów (amur 15,800). Piękny gest od wspaniałego człowieka Pana Wojciecha Mirowskiego w stronę Huberta Michalaka, który stracił swojego Foxa Royale XXL Pan Wojciech daje Hubertowi namiot Hardshell Panorama wraz z narzutą. Właściciel łowiska za pierwszą udokumentowaną rybę 20+ wręcza nam nagrodę darmowej zasiadki na łowisku Wodna Kraina i ryba zostaje ochrzczona imieniem MEGUŚ od klubu który prowadzi właściciel łowiska MEGA MUSIC WILGA.

Było super dziękujemy i widzimy się za rok na VI Puchar MasterClass NG24.pl

Piotr Ziemka…

Serdeczne Pozdrowienia dla chłopaków i gratulacjię!!!