Klubowicze WarmuzBaits nie zwalniają tempa …

Klubowicze WarmuzBaits nie zwalniają tempa. Mocne rozpoczęcie sezonu w wykonaniu Damiana, który może pochwalić się Wam kolejnymi pięknymi karpiami w sezonie 2019. Po raz kolejny kulki ze śmierdzącej serii Punkt G i N-butyric dały super efekty w postaci ryb na macie. Zapraszam …

Siemanko,

Kilka słów o mojej ostatniej zasiadce na którą wybrałem się z kuzynem Mateuszem. Na celownik wzięliśmy nieduży zbiornik o głębokości dochodzącej do 3m.Woda ta obfituje w różnego rodzaju zaczepy: zwalone drzewa, krzaki zwisające do wody, trzciny, kołki po pomoście i kilometry żyłek pozostawionych przez wędkarzy próbujących przechytrzyć jej mieszkańców. Pogoda była raczej biwakowa, przez pierwszą dobę świeciło słońce i było prawie bezwietrznie. Po rozbiciu namiotów i uporządkowaniu wszystkich rzeczy zabraliśmy się za wywożenie zestawów. Na trzy zestawy powędrował Punkt G a na kolejne trzy N-Butyric, wszędzie były to pojedyncze zadipowane kulki 16mm.W każde miejsce poszła kiełbaska PVA podwieszona na haku +7 całych kulek według sprawdzonej metody Prezesa :). Pierwsza noc przyniosła dwa brania, niestety pierwsza ryba zaparkowała w zaczepie i przy próbie jej wyplątania przypon nie wytrzymał tarcia o zatopione gałęzie. Druga rybka wypięła się po kilku metrach holu. No cóż, zdarza się. W ciągu dnia zawiązaliśmy nowe przypony z mocniejszych plecionek i przewieźliśmy zestawy na nowo. Tuż przed wieczorem pogoda uległa zmianie, zaczęło mocno wiać i padać. Druga noc przyniosła trzy brania, ryby za wszelką cenę próbowały uciekać w zaczepy i trzeba było się nieźle napocić żeby wybić im ten pomysł z głów. Udało się, efektem są te trzy śliczne karpie, które możecie zobaczyć na fotkach. Moje plany na ten sezon są ambitne a tak udany początek sezonu utwierdza mnie w przekonaniu że podołam celom, które sobie wyznaczyłem.

 

Pozdrawiam Damian