Wczesno wiosenny lustrzeń Damiana z wietrznej zasiadki.

Pogoda ostatnimi dniami daje nieźle w kość a najwytrwalsi karpiarze mimo to się nie poddają i próbują swoich sił na wczesno wiosennych zasiadkach. Kilka słów od Damiana, który łowi pięknego karpia na dobrze sobie znanej wodzie. Kulka na którą udało przechytrzyć się tego niesamowitego lustrzenia to nasz ‘’Top’’ z serii śmierdzącej Punkt G.

Zapraszam na relację Damiana.

Siemanko,

Ten weekend wraz ze znajomymi spędziliśmy na pobliskiej, niedużej, bo około siedmiohektarowej wodzie o głębokości do 5 metrów. W pierwszą dobę udało mi się złowić dwa lustrzenie o wadze 10 i około 5 kg. Większa rybka skusiła się na pojedynczą kuleczkę Punkt G, 16 mm a mniejsza na tej samej wielkości kuleczkę N-Butyric. Ze względu na silny wiatr i nieustający deszcz nie udało się zrobić zdjęcia drugiej rybce, tej nocy wiało do 100 km/h. Dało nam to nieźle w kość ale około 3 w nocy wiatr ustał i przestało padać lecz od tamtej pory nie udało mi się już nic złowić. Pomimo ekstremalnych warunków pogodowych i przeprawy łodzią na stanowisko, zasiadkę uważam za bardzo udaną. Wszyscy złowiliśmy około 30 rybek w ciągu dwóch dni co przy tej temperaturze i pogodzie jest dużym sukcesem. Już powoli planuję następną zasiadkę, tym razem na troszkę większej wodzie. Mam nadzieję, że będzie równie udana i zrobimy więcej ładnych zdjęć. Pozdrowionka dla całej nieustraszonej ekipy, która mimo ekstremalnych warunków wytrwale łowiła pierwsze karpie w tym sezonie. Do zobaczenia nad wodą .